Wszystko zaczęło się…

…od pięknego białego kundelka… o schroniskowym imieniu White, który w domowych warunkach był nazywany „Mieciem”. Od pierwszego dnia pobytu u mnie uczyliśmy się wzajemnego zaufania, czytania siebie i panowania na emocjami – obu stron. Tak właśnie zrodziła się więź, która na zawsze zmieniła moje życie.

Mieciu został adoptowany jako „pies w typie białego owczarka szwajcarskiego” – jak się później okazało z owczarka miał jedynie stojące wielkie uszy i umaszczenie. Bardziej przypominał piaskowego wilka, czy też Canaan doga, niż białego owczarka szwajcarskiego.

Hodowla Białych Owczarków Szwajcarskich Clockwork Shepherd Mieciu the Dog

Wiosną parę lat temu na facebookowym fanpage’u „Mieciu the dog” napisała do nas Joanna Kois, zapraszając na zlot białych owczarków szwajcarskich. Pojechałam – pełna obaw o to, jak mój problemowy pies poradzi sobie w stadzie obcych psów. I wiecie co? Spędziliśmy weekend wśród psów, gdzie pies biegał luzem w stadzie owczarków, kontrolowany czujnym okiem behawiorysty.

Wiedziałam, że muszę mieć takiego psa! OWCZARKA! Psa, którego widoczną cechą jest okazywanie emocji i wysyłanie sygnałów – psa który nauczyłby Miecia jak się komunikować. Udało się. Po jakimś czasie pojawił się miot po suce, którą Mietek w stu procentach akceptował.  Oczywiście wybrałam hodowlę, która przyczyniła się do świadomej fascynacji rasą Biały Owczarek Szwajcarski.

Tak oto w moim domu w listopadzie 2015 roku pojawiła się CHILOE z Chaty Leona FCI, córka wspomnianej wcześniej SHERRY oraz BARONA –  pięknego reproduktora z Chile.

Hodowla Białych Owczarków Szwajcarskich Clockwork Shepherd Mieciu the Dog i chiloe z chaty leona white swiss shepehrd

Decyzję o psie podjęłam w pełni świadomie, przygotowując się wcześniej mentalnie i merytorycznie. Rozpoczęłam kurs dogoterapii, a potem chciałam wejść w psi świat bardziej! Wiedzę o psach zgłębiałam latami, ostatecznie w 2017 roku zdobywając kwalifikacje instruktora szkolenia psów.

Z początku nie miałam planów hodowlanych, sukę wybierałam pod kątem charakteru  – przecież zostałam dogoterapeutką, chciałam psa o przyjaznym usposobieniu, bez lęków, z dużym will-to-please, czyli nastawieniem na współpracę z człowiekiem.

 

Skąd się wzięło Clockwork Shepherd?

Trudno wymyślić nazwę hodowli adekwatną, a jednocześnie nieistniejącą nigdzie w świecie… wtedy przy porannej kawie, przeglądając fanpage Lisie Sprawy wpadłam na komiks o „duchu czasu” 😉 i ruszyły trybiki w mojej głowie: Szwajcaria – zegarek – owczarek. Szwajcarski Owczarek – Zegarek… A może tak coś o owczarku, co chodzi jak w zegarku? Wymyśliłam, zgłosiłam, otrzymałam.
Tak oto zaistniało oficjalnie CLOCKWORK SHEPHERD – nazwa hodowli zaakceptowana przez FCI (ZKwP).

 

Pierwszy miot w naszej hodowli

W marcu tego roku odszedł od nas White, znany jako Mieciu the dog. Pies, od którego wszystko się zaczęło na zawsze pozostanie w moim sercu, dlatego pierwsze szczenięta Chiloe będą nosiły cząstkę jego imienia. Poznajcie MIOT „W”

Clockwork Shepherd, białe owczarki szwajcarskie, miot W